OLIWKA RECENZUJE : MrB & OTULACZ BAMBUSOWY

05 lipca

Cześć kochani mam nadzieje, że czekaliście na post. Starałam się go dodać wcześniej ale każdą wolną chwilę staram się przeznaczyć na odpoczynek albo po prostu spędzam ją z moją małą księżniczką. Wprowadzam na blogu serię postów Oliwka recenzuję i ten dzisiejszy będzie pierwszym z nich. W okresie ciąży otrzymałam mnóstwo kocyków, pościeli, gadżetów, zabawek oraz kosmetyków dla Oliwii i teraz wspólnie będziemy je recenzować. Zapożyczę również pomysł zaprzyjaźnionej blogującej mamy i co miesiąc będę dodawała podsumowanie z życia maluszka. Będziecie wtedy mogli poczytać jak radzimy sobie jako rodzice, co słychać u Oliwki i zobaczyć  jej zdjęcia. Po za tym będę starała się dodawać więcej postów ze stylizacjami, moja sylwetka dzięki karmieniu piersią wraca do formy i bardzo się z tego cieszę. Nawiązałam ostatnio współpracę z firmą Dresslink i niedługo zabiorę się do tworzenia wishlisty a potem będziecie mogli zobaczyć jakie rzeczy wybrałam, powiem Wam, że miałam wielki dylemat. Przejdę już do sedna a mianowicie do naszej recenzji. 
Naszą pierwszą recenzję poświęcamy firmie LULLALOVE. To studio projektowe powstałe z myślą tworzenia designerskich produktów, które łączą ze sobą wielofunkcyjność, bardzo dobrej jakości materiały,pomysł oraz użyteczność. Od Lullalove dostałyśmy Super Zabawkę MrB i otulacz bambusowy. MrB który został pierwszym misiowym przyjacielem Oliwki to nie tylko maskotka jak może się wydawać, to skuteczny sposób na bóle brzuszka i fantastyczny pomysł na prezent. Całym sekretem tej zabawki jest wkład solny, który po złamaniu patyczka nagrzewa się do temperatury 54 stopni. Wkład można ponownie podgrzać kładąc go do gotującej się wody, czekamy aż wnętrze ogrzewacza stanie się znów całkowicie płynne bez żadnych kryształków. MrB jest całkowicie bezpieczny, nie musimy się martwić o jakiekolwiek oparzenia. Przy okazji dowiedziałam się również, że stymuluje wzrok dziecka a jego kolory dają efekt ruchu. Od samego początku MrB zagościł w łóżeczku Oliwii i to właśnie dzięki niemu zorientowałam się, że Oliwka zaczyna widzieć. Mieliśmy również sytuację gdzieś nasz maluch zaczął się prężyć i popłakiwać z pomocą oczywiście przyszedł wyżej wychwalany miś i oczywiście nas nie zawiódł. Kolejnym produktem jest Otulacz wykonany ze 100% miękkiego bambusa, uwierzcie jest przemiły w dotyku. Idealnie sprawdza się podczas panujących obecnie upałów, nie powoduje przegrzania dziecka a co więcej reguluje temperaturę. Otulacz był z nami przy wyjściu ze szpitala, nie rozstajemy się z nim również podczas spacerów oraz popołudniowych drzemek w łóżeczku. Szczerze bardzo polecam produkty LULALLOVE, warto zapoznać się z ich pełną ofertą i sprawić swojemu maleństwu trochę radości. 
Jak zawsze na wszystkie Wasze pytania odpowiadam na <Asku>, Wyczekujcie kolejnego postu, pozdrawiamy !

22 komentarzy

  1. nie mogłam odewrac oczu od maluszka <3

    http://kamila-mazur.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczny dzidziuś! czekam na następne posty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka z niej okruszynka, już nie pamietam jak moi tacy byli.
    do zacałowania! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka piękna mała istotka! Gdy przeglądam Twojego bloga budzi się we mnie instynkt macierzyński :)
    http://sophies-lifestyle-inspirations.blogspot.com/2015/07/wakacje.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznotka! my na tak upalne dni polecamy też leciusieńkie jak mgiełka bambusowe otulacze Loolyby http://www.loolyby.eu/kategoria-produktu/otulacze-bambusowe/ doskonale nadają się dla wrażliwej skóry dziecka, są antyalergiczne, antybakteryjne, antygrzybiczne, wolne od zanieczyszczeń i doskonale absorbujące wilgoć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodka Oliwka :) MrB wygląda bardzo... interesująco :D

    oliinekblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyznaje się bez bicia - zdjęcia bardziej przyciągnęły moją uwagę niż tekst, pierwszy raz w życiu! Oliwka jest tak cudownym maluszkiem, że z wielką przyjemnością można oglądać zdjęcia z nią, co w moim przypadku jest naprawdę niespotykane :)

    http://blonparia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Oliwcia cudo małe <3My byliśmy teraz na małym wypoczynku nad morzem i Niuni było tak okropnie gorąco, że szok! muszę pomyśleć nad takim otulaczem, bo bardzo lubi się do czegoś przytulać jak usypia :) Pozdrawiamy "zaprzyjaźniona mama" :* :* :* Zapraszam do siebie wszystkie mamy i nie tylko :) www.mamazbloku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne imię
    http://fashionbyalexandra1999.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna Oliwka ♥ Ciekawa recenzja :)
    http://magicloony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Post nie za bardzo dla mnie, bo pomimo moich 19. lat nie za bardzo mam ochotę w najbliższym czasie bawić się w mamę, ale bardzo miło patrzy się na maleństwo. Jest prześliczna, niech zdrowo rośnie :)

    http://miliony-mysli,blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudo :) Mała jest śliczna :) Buziaki dla Ciebie i małej :) W szkole nie pomyślałabym, że masz taki talent do pisania, a tu taka niespodzianka. Z wielkim zainteresowaniem czytam Twoje posty. I czekam na następne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest piękna! Mimo tego, że mam niewiele czasu i rzadko cokolwiek komentuję, to odwiedzam Cię systematycznie i podglądam co się tam u Was dzieje, na dniach Ozorkowa widziałam Cię jeszcze z brzuszkiem, a teraz już taka kruszyna cieszy oczy! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Aniołek <3

    kasia-kate1.blogspot.com
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Zostałaś nominowana do LBA, po więcej informacji zapraszam do nowego postu :)

    OdpowiedzUsuń
  16. znamy i lubimy mr'a b i lullalove:) A te otulacze są fantastyczne. W sumie mogłabym każdemu dać taką radę, że jeśli nie wie, co dać w prezencie, żeby się przydało ale też miło zaskoczyło, to ich rzeczy są naprawdę super:) A to zdjęcie ze stópkami jest przerozczulające, mamy podobne <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny post i pomysł, żeby dodawać takie recenzje i podsumowania. :) Oliwka jest naprawdę śliczna, a zdjęcia bardzo dobrze zrobione ;)
    atamka -klik-

    OdpowiedzUsuń
  18. My też korzystamy z otulaczy bambusowych. Są genialne i przyjemne w dotyku.

    OdpowiedzUsuń
  19. Otulacze są wspaniałe. Polecam Ci zawinąć maleństwo otulaczem ciasno, gdyby była niespokojna. Zobaczysz jak lekkie uciśnięcie ją uspokoi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oliwka jest świetną modelką! Nie obraź sie, ale potwierdzam jeden z komentarzy powyżej, ze przykuwa bardziej uwage niz tekst. Co prawda tekst przeczytany, ale pierwsze co, oczy leca do maluszka :)
    Przesyłam malej buziaki! :)
    Podarujesz mi 2 klikniecia do sukienek w moim poscie? Bede ci wdzieczna :)

    http://obiektyw-mym-okiem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Autorka

Autorka

Snapchat

Snapchat

facebook