JAK WYGLĄDAJĄ WAKACJE Z MAŁYM DZIECKIEM

29 lipca

Wakacje same w sobie dają wiele radości i raczej nie są powodem do stresu lecz od chwili kiedy jestem mamą wakacyjne wyjazdy zawsze wiążą się z lekkim stresem. W tym roku bardzo spontanicznie zdecydowaliśmy się na wyjazd do Łeby. Oliwka po raz pierwszy miała zobaczyć morze a ja cieszyłam się tym faktem bardziej od niej. Zaplanowaliśmy wyjazd o  rano. Bardzo bałam się tak długiej drogi z rocznym maluchem. Miałam cichą nadzieję, że Mała prześpi całą drogę. Nie mogłam zasnąć. Ciągle czuwałam i myślałam o rzeczach, które jeszcze trzeba spakować. Kiedy zadzwonił budzik i wszystko było gotowe pozostało przenieść do auta ,, małą pikającą bombe". Mimo moich wielkich starań Oliwka obudziła się i nie było mowy o ponownym zaśnięciu. Szczerze mówiąc byłam przerażona ale wiecie co? Jak zawsze stresowałam się niepotrzebnie. Oczywiście w końcu zasnęła ale stało się to przed godziną ósmą. Robiliśmy krótkie przystanki bo taka długa jazda na pewno była dla niej bardzo męcząca ale ogólnie stwierdzam, że Oliwia była wzorowym pasażerem i zachowywała się bardzo dobrze. Mieliśmy w torbie podręcznej mnóstwo jej ulubionych zabawek i książeczek. Takie gadżety są bardzo ważne kiedy podróżuję się z małym dzieckiem. Kiedy dotarliśmy na miejsce i ogarnęliśmy sprawy organizacyjne poszliśmy pozwiedzać i zobaczyć co przygotowała dla nas Łeba. Było super aż do momentu kiedy zbliżała się pora snu. Zjedliśmy obiad jak kaskaderzy. Wszystko fruwało i leciało ze stołu. Próbowałam Małą uśpić na rękach, we wózku, śpiewając a nawet dając ,,cyca". Nic nie działało a atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. W takich sytuacjach i rodzice i dzieci denerwują się i stresują i najważniejsze to nie dać się ponieść emocją tylko zachować spokój. Założyłam, że prędzej czy później zmęczy się i podda ale byłam w błędzie. Zdecydowałam się pójść do moich rodziców, którzy też byli w Łebie i położyć się z nią jak zawsze. Zasnęła w 10 sekund. Na nasze twarze znów wróciły uśmiechy i wakacyjny nastrój. Mieliśmy pod górkę tym bardziej, że Oliwia nie jest przyzwyczajona do jazdy w wózku. Zawsze każdy nosił ją na rękach i ten środek lokomocji chyba ją parzy. Namęczyliśmy się, żeby mały uparciuch grzecznie siedział w swoim różowym pojeździe. Pierwszy dzień był dla nas wszystkich pewną lekcją. W piątek od samego rana miałam ustalony plan działania. Idziemy na śniadanie, potem jakieś zabawy i atrakcje dla Oliwki tak czas zleciał do popołudnia i pory drzemki. Nakarmiłam małą i kiedy widziałam odpowiedni moment położyłam ją do wózka. Zasnęła spokojnie w czasie spaceru a my mogliśmy spokojnie cieszyć się czasem spędzonym nad morzem. Dostosowaliśmy się do zegarka Oliwki i to było najlepsze co mogliśmy zrobić. W ten sposób wszyscy byli szczęśliwi i zadowoleni. Tak właśnie zorganizowani byliśmy w Łebie do niedzieli. Przez te kilka dni Oliwka przyzwyczaiła się nawet do wózka i kiedy wracaliśmy wieczorami do domu zasypiała bez najmniejszego protestu. Był nawet czas na nagranie obiecanego filmiku. Wiele rodziców stresuję się wyjazdem z małymi dziećmi ( tak jak ja ). Moja rada to dostosować się do dziecka. Wszyscy są wtedy zadowoleni i spokojnie mogą się cieszyć upragnionym czasem poza miastem czy rodzinnym domem. Zapraszam Was teraz do obejrzenia filmiku i sporej dawki zdjęć. Mam nadzieję, że wszystko Wam się spodoba i liczę na Wasze opinie.

Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - http://instagram.com/creamshine
Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine
Subskrybuj mój kanał na YouTubie  -  Creamshine

41 komentarzy

  1. najważniejsze, że znaleźliście najlepszy sposób na spędzenie czasu w przyjemny sposób, czyli dostosowaliście się do zegarka Oliwki :D
    śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy dwójce pociech, rok po roku, to dopiero były wakacje, jedne już właśnie chodziło, a drugie wymagało nieustannej opieki, jednak to jedne z najwspanialszych wakacji, fantastyczne wspomnienia. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja już bym chciała wakacje z takim maluszkiem ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie ;) zazdroszczę. Marzy mi się wyjazd nad morze uwielbiam ten klimat ,widoki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam wakacje z dziećmi i choć z super wypoczynkiem wiele wspólnego nie mają, to ja jednak potrafię znaleźć sposób na relaks przy trójce swoich dzieci. Pamiętam te chwile, kiedy były bardzo małe, a mimo to wyjeżdżaliśmy z nimi niekiedy wiele tysięcy kilometrów od domu. Zupełnie mnie to nie przerażało, a tamte wakacje bardzo miło wspominam. Wystarczy się dobrze zorganizować, spakować i ze spokojem podejść do wyjazdu z dzieckiem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Patrząc na te zdjęcia, sama chciałabym już zostać mamą ♥
    http://ysiakova.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteście cudną rodzinką!<3
    www.weronikajankowska.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam z zaciekawieniem, chociaż temat jest mi raczej obcy - jedyne wyjazdy, jakich doświadczyłam z małymi dziećmi, to z moimi młodszymi braćmi, ale to było prawie dekadę temu ;) Mimo to, na podstawie tamtych wspomnień i własnych "przeczuć" podziwiam za taką decyzję i zorganizowanie - świetnie sobie poradziliście z wszelkimi trudnościami, co widać po zdjęciach, gdzie i mała jest zadowolona, i Wy wyglądacie na zrelaksowanych i wypoczętych :) Razem wszyscy wyglądacie tak cudownie, że chwilę siedziałam i przyglądałam się Waszym wspólnym zdjęciom z uśmiechem na twarzy, tak bardzo zaraziłam się pozytywną energią! :)
    Chociaż jestem tu pierwszy raz, na pewno wrócę!
    Zapraszam też do mnie - po roku przerwy odnawiam bloga http://sloiczeknutelli.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  9. małemu dziecku trzeba dać czasem czas, żeby się przyzwyczaił do czegoś. Oliwka jest baardzo sliczną dziewczynką a w trójkę wyglądacie przepięknie!
    frydrychm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne zdjęcia, cudowny klimat ;)
    pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie, będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz, zaobserwujesz xkroljulianx

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeju jaki mały bąbelek :3
    Pacholczakphotography.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Tyle tych treści w internecie, a musiałem przetrzepać cały internet w poszukiwaniu czegoś wartościowego.

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem na twoim blogu pierwszy raz, planuje zostać na dłużej ;) masz prześliczną córcię <3 Kiedy zobaczyłam, że jesteś tylko rok starsza ode mnie byłam pełna podziwu. Też chciałbym mieć już dzieciątko ale ciągle sobie wmawiam, że nie mam warunków, czasu, pieniędzy itd. Zadam Ci pytanie które pewnie już nie raz słyszałaś: Jak ty to robisz?

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowny wpis:) Wakacje z dziećmi są zawsze kłopotliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne zdjęcia , widać ,że wyjazd się udał :)
    http://stylishfashionbylu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Super, że wakacje się udały, że mała przetrwała tak długą podróż bez większego marudzenia. :) Zdjęcia i filmik są super- widać, że bardzo się kochacie. :)
    tzanetat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Najważniejsze jest to, że wyjazd się udał :) Śliczne zdjęcia. Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Hejka! Chciałabym Cię zaprosić do mojego kunkursu w którym do wygrania jest pomadka i konturówka Kylie Jenner!:) *KLIK*

    OdpowiedzUsuń
  19. Wasze zdjęcia we trójkę + te dwa ostatnie, ojeeeju, są cudowne! <3

    naszymi-oczyma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. 4 zdjęcie od dołu jest perfect! :D Mnie czeka bycie teraz starszą siostrą, więc będzie ciężko. Ważne, że wyjazd Wam się udał, a Oliwka jest przeurocza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wakacje z dzieckiem... PIERWSZE WAKACJE z dzieckiem to ogromna zmiana dla rodziców. Przestajemy być całkowicie niezależni, bo niełatwo pójść tam gdzie wiatr poniesie :) Maluch chce jeść, spać,marudzi, płacze... Takie wakacje może i trochę męczą, ale tak jak piszesz - miło spędzić trochę czasu poza domem :) No i pewnie baterie naładowane? :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Oliwka jest cudowna!
    Karolina
    Mój blog: ♡ http://karolinaprzybyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękne zdjecia, cudowna z Was rodzinka a mała taka odważna po wodzie biega <3

    OdpowiedzUsuń
  24. jej, ale śliczna :) Fajnie popatrzeć na Was, pozdrawiam! :)

    Mój blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  25. Śliczne zdjęcia i fajny filmik :) Super rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Śliczne zdjęcia i fajny filmik :) Super rodzinka :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny filmik kochana ♡ a córeczkę masz cudowna ♡

    okiem-nastolatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Masz wspaniałą córeczkę a po fotografii widać jak bardzo kochasz swoją rodzinę. Ciesze się, że wyjazd się udał :):) ps. świetny film. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Cudowne zdjęcia, bardzo chciałabym pojechać z moimi bliskimi nad polskie morze, myślę, że taki wypad byłby udany :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  30. Musiało być super! Wiesz co ci powiem? jakiś czas temu Cię śledziłam na bieżąco, później gdzieś umknął mi Twój blog, a tu dziś nagle znów Cię znalazłam. Bardzo się cieszę bo lubię Cie czytać! :) Aż ruszyłam dupsko po telefon który leży na biurku aby dodać Cię na IG! :) (wkrotkichzdaniach)
    Buziaki.
    www.wkrotkichzdaniach.pl - nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetnie sobie poradziłaś, kolejne wakacje będą jeszcze fajniejsze, bo będziesz wiedziała co i jak :-) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Świetny post :) Razem wyglądacie słodko! :)
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Bardzo przydatne rady.Wielu rodziców rezygnuje z wakacji właśnie przez małe dzieci, a Ty pokazałaś ,że da się i z nimi wypocząć :) Po ślicznych zdjęciach i uśmiechach widać że wakacje były udane, pomimo tych początków :) Świetny blog, dopinguje i obserwuje !

    W wolnej chwili zapraszam do mnie : http://wazkowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Wspaniałe wakacje! Jak już będę mieć swoje mam nadzieję, że będą wyglądać podobnie :)

    Pozdrowionka,
    Smiley
    https://www.facebook.com/SmileyProjectPL/

    OdpowiedzUsuń
  35. piękne zdjęcia ! :)

    http://maartinikaa.pl

    OdpowiedzUsuń

Autorka

Autorka

Snapchat

Snapchat

facebook