NAME ME - WYJĄTKOWA POŚCIEL DLA NAJMŁODSZYCH

23 listopada


Cześć kochani! Dawno nie było tutaj postu z moją córeczką więc nadrabiam zaległości. Długo jej nie widzieliście i możecie zobaczyć jak bardzo się zmieniła i urosła. Chcemy Wam pokazać świetną pościel od NAME ME. W wakacje często jeździłam do stajni i zaraziłam Oliwką miłością do koni. Zaliczyła już swoją pierwsza prowadzankę i muszę Wam powiedzieć, że kiedy zobaczyłam wtedy jej uśmiech byłam bardzo szczęśliwa. Dlaczego o tym wspominam? Kiedy mieliśmy wybierać wzór pościeli Oliwka to bardzo ułatwiła. Kiedy tylko zobaczyła dostępne wzory nie zastanawiała się nawet  przez chwile...

Domyślacie się co wybrała. Wzór z konikami od razu jej się spodobał, ja sama na pewno również bym go wybrała. Muszę przyznać, że pościel od NAME ME jest bardzo oryginalna. Nie jest to standardowa pościel w kolorowe wzorki albo kwiatuszki. Domyślam się, że starsze pokolenie może pomyśleć, że taka pościel to niezbyt dobry wybór bo przecież nie ma kolorowych misiów? Jak to tak można dziecku pościel kupić co nie ma kolorów? Młode pokolenie jest jak najbardziej na TAK! wiecie dlaczego? Czarno biała pościel i proste kształty już od początku bardzo pomagają rozwijać wzrok malucha. Dlatego jest dużo bardziej ,,zdrowsza" niż kolorowe miśki jadące pociągiem. Dodatkowo taki wygląd pościeli doskonale pasuje do nowoczesnych, dziecięcych pokoi. Czy jest coś piękniejszego niż białe łóżeczko z piękną, jasną pościelą w którym śpi zadowolone maleństwo? Jako mama w 100% mogę polecić produkty NAME ME. 

Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - http://instagram.com/creamshine
Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine
>> Subskrybuj mnie na YouTube - mój kanał

10 komentarzy

  1. Ojej - przepiękne są te pościele!
    Ja również lubię biel, czerń wszelkie odcienie szarości i kontrasty :) są idealne do pokoju dziecięcego, w którym zabawki rządzą swoimi barwami.
    www.xavilove.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Pościel bardzo ładna. Nie podobają mi się jednak dzisiejsze trendy, gdzie pokoje dzieci wyglądają jak sale szpitalne. Owszem, pościel po narodzinach maluszka, gdy przez pierwsze miesiące przykuwają jego wzrok właśnie czerń i biel jak najbardziej na plus. Pozwólmy jednak dzieciom być sobą i cieszyć się kolorami. Co chwilę widuję zdjęcia pokoi dla dzieci pomalowane na biało i szaro, zabawki upchnięte w wymyślnych koszach. Wszystko wystylizowane, żeby odpowiadało gustom matek, nie dzieci. Pierwszą pościel dla synka wybrałam w kolorze ciepłego beżu, nie chciałam "atakować" go od początku masą kolorów. Teraz jednak ma 6 miesięcy i uwielbia kolory. Czarno-białe książeczki CzuCzu go nie interesują, za to potrafi pół godziny oglądać kolorową książeczkę o Trzech Świnkach, którą kupiłam w Auchan za 3 zł. ;-) Nie twierdzę, że wszystko ma być tęczowe, absolutnie. Jednak trochę koloru jak dla mnie musi być. Teraz się przeprowadzamy i kolor ścian w pokoju synka na pewno będzie jakiś ciepły, przyjemny. Już poszukuję pościeli z jakimś ciekawym wzorem, co jest dość trudne, bo większość jest po prostu pstrokata - jestem za umiarem w tej kwestii - ładnie, kolorowo, ale nie do przesady. ;-) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki mały urwisek :)
    http://malwinabeczek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna pościel, motyw z konikami jest ekstra!! Ja mam córcię dopiero w drodze, więc interesuje się wszystkim, co może mi się przydać w wyprawce :P Zapraszam do siebie na nowego posta http://mamakarolina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna ta pościel, sama chętnie bym sobie taką kupiła ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Przejrzałam parę twoich postów i uważam, że prowadzisz bardzo fajnego bloga :) Obserwuję! :)
    http://beciaem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale super, sama chciałabym się w taką zaopatrzyć :)
    Ale narazie mam tylko jeden komplecik,jestem w ciąży i wszystko przede mną.
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!:)
    http://emigrantkatestuje.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Autorka

Autorka

Snapchat

Snapchat

facebook