NAJGORSZE SYTUACJE PODCZAS BYCIA W CIĄŻY

03 stycznia

Cześć kochani! To już drugi post w 2017 roku, idę jak burza. Nie wiem czemu, ale ostatnio bardzo często wracam do czasu kiedy byłam w ciąży. Rozmyślam i analizuję co mogłabym zrobić inaczej. Nie wszyscy z Was pamiętają mnie te 18 miesięcy temu. Całe 9 miesięcy, kiedy nosiłam Oliwkę pod moim sercem wspominam bardzo dobrze. Udało się przetrwać ten okres bez jakiś wielkich kryzysów i złych wydarzeń, jednak w pamięci utkwiły mi szczególne rzeczy i sytuacje, które bardzo mnie denerwowały. Założę się, że każda kobieta, która jest lub była w ciąży dokładnie mnie zrozumie a moje młodsze czytelniczki, które za jakiś czas zdecydują się na założenie rodziny wspomną ten post z uśmiechem na twarzy. 

Sen był jedną z trudniejszych rzeczy w okresie ciąży. Początkowo oczywiście nie miałam z nim problemów jednak z każdym miesiącem, kiedy brzuch i maluch się powiększał znacznie ograniczyły się pozycje do spania. Oczywiście musiałam wykluczyć moje ulubione spanie na brzuchu a zacząć przyzwyczajać się do znienawidzonego spania na plecach. Do utrudnień podczas snu w moim przypadku doliczę również czkawkę Oliwki. Zawsze w porach wieczornych i mam tu na myśli późny wieczór...kiedy cudem próbowałam wcześniej zasnąć moja córeczka dostawała czkawki. W ten sposób czekałam zazwyczaj pół godziny aż czkawka minie a brzuch przestanie tańczyć macarene i totalnie traciłam ochotę na sen w efekcie czego zasypiałam około godziny drugiej lub trzeciej w nocy. 

Ciążowe zabobony były jedną z najgorszych ale też najśmieszniejszych rzeczy jakie przeżyłam będąc w ciąży. W głowie się nie mieści jak musiałaby się zachowywać kobieta, która faktycznie wierzyłaby w te wszystkie brednie. Przedstawię Wam moich ulubieńców z tej dziedziny. Nie wolno kupować dziecięcych rzeczy przed porodem, kompletować wyprawki albo co gorsza składać łóżeczka. My za każdym razem kiedy zobaczyliśmy jakieś ślicznie dziecięce ubranko nie mogliśmy się powstrzymać. Łóżeczko było złożone już kiedy byłam w 7 miesiącu a oprócz tego dostawałam mnóstwo paczek z kocykami, pościelami i akcesoriami dziecięcymi. Wszyscy są zdrowi więc czarna magia nie zadziałała. Nie wolno sobie obcinać włosów a o farbowaniu nawet nie myśl! Farbowałam włosy w ciąży, podcinałam końcówki i nawet w miarę regularnie malowałam paznokcie. Nie wyobrażam sobie siebie z kilometrowym odrostem, ciąża to nie choroba i również trzeba o siebie zadbać. W tym przypadku czarna magia również nie zadziałała Oliwka nie jest ruda a przecież farbowanie włosów w ciąży przynosi właśnie takie efekty...Żadnych łańcuszków, bransoletek, pierścionków, szali i pasków, przez nie dziecko może się owinąć pępowiną. W ciąży nosiłam łańcuszek, pierścionki i szale również. Co z czarną magią? Znów nie zadziałała. Nie wolno patrzeć na brzydkich ludzi...bo dziecko będzie brzydkie, pozwólcie, że nawet tego nie skomentuję. Jeśli w ciąży zbrzydłaś to na pewno będzie dziewczynka. Nie uważam, że w ciąży wyglądałam brzydko, dużo osób mówiło, że bardzo ładnie wyglądam więc dlaczego mam córkę? Oj czarna magia znów zawiodła. To tylko garstka zabobonów, wpiszcie sobie w Google hasło przesądy ciążowe a na pewno złapiecie się za głowę. 

Poród skutek uboczny 9-cio miesięcznej ciąży...żartuję, po prostu taka jest kolej rzeczy. Jest to najgorsze i chyba najbardziej bolesne doświadczenie w życiu kobiety. Każda z nas przechodzi go inaczej i każda będzie go inaczej wspominać. Mogę Wam tylko powiedzieć, że poród był jednocześnie najgorszą i najlepszą rzeczą...jak to możliwe? Przekonacie się same w odpowiednim czasie albo już wiecie. 


Kurtka - (click) | Sweterek - (click) | Naszyjnik - (click) | Buty - (click)

Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - http://instagram.com/creamshine
Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine
>> Subskrybuj mnie na YouTube - mój kanał 

24 komentarzy

  1. Wyglądasz na mega młodą osobę i trudno mi uwierzyć, że jesteś mamą.
    Ja bardzo się obawiam ciąży jednocześnie, bardzo jej pragnę.
    Piękna kurtka.
    Zapraszam na mojego bloga na konkurs kosmetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie to czeka za wiele lat także na tą chwilę nie myślę o tym :) Wyglądasz przepięknie, świetna kurtka, ostatnio zamówiłam taką samą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nosze pod sercem małego szkraba i twoja słowa trochę pomogły przed obawami tych zabobonów i porodu. Więcej, więcej prosimy ! ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądasz przepięknie i myślę, że w ciąży wyglądałaś równie dobrze. Wiadomo ciąża, nie choroba, nie dajmy się zwariować, świetny post! Naszyjnik skradł moje serduszko!

    lolqienjoy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja póki co jeszcze nie jestem gotowa na taką ważną decyzję, bo bardzo się boję, ale Twój post nieco podniósł mnie na duchu :) świetny post, a zdjęcia jeszcze lepsze - jesteś bardzo fotogeniczna. Pozdrawiam :)

    http://kajaspelniamarzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Gorgeous ! a simple combination that results very well !
    Versaceバッグコピー
    服ブランド

    OdpowiedzUsuń
  7. Buty są genialne :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie ma co wierzysz w takie rzeczy bo można zwariować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tym zabobonem o tym, że kobieta brzydnie jak będzie miała dziewczynkę, a jak chłopca to pięknieje w ciąży to się nie do końca z Tobą zgodzę. Znam wiele dziewczyn i Pań, które podczas ciąży zmieniały się na buzi pod tym kątem. Oczywiście nie u wszystkich kobiet te zmiany są widoczne i nie u wszystkich się sprawdza.:D:D

    Świetna kurtka!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest wiele zabobonów które aż są śmieszne nie wierzę w większość z nich L:D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. zabobony są `najlepsze` :D super kurteczka i buty:*
    http://www.exality.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny blog. Podziwiam Cię,że pogodziłaś pisanie z wychowywaniem córeczki. Będę tu zaglądać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zabobony powiązane z ciążą są dziwne i nieco śmieszne ale skoro utarło się to w naszej kulturze to robi się to dla świętego spokoju :) Dobrze, że wszystko skończyło się dobrze haha :)
    http://nazywamsiemilena.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha do dzisiaj śmieje się z tych zabobonów .Ja w ciąży non stop słyszałam od swojej babci nie krzyżuj nóg bo dziecko będzie mieć krzywe nogi .Siedz prosto nogi prosto hahaha no boże,albo nie noś łańcuszków bo dziecko będzie owinięte pępowiną hahahaha.

    Świętna stylizacja super kurtka ;)

    http://www.beautybloganeta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładna i zadbana z Ciebie mama :)
    a co do ciążowych zabobonów- faktycznie słyszałam ich wiele :D niektórzy chyba chcieliby, żeby kobiety zamknęły się podczas ciąży w domu, nie wychodziły i żyły jak jaskiniowiec ;)
    pozdrawiam
    http://zyciejakpomarancze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwolnienie te ciążowe zabobony <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach ciążowe zabobony... no tego to się można nieźle nasluchac. Obecnie jestem w 7msc ciąży i według zabobonow już jestem najgorszą matką świata tak narażając dziecko. Co więcej mam brzuch z przodu mocno, szpiczasty, z odstajacym pepkiem, cera mi się poprawiła, a na słodkie jedzenie nawet patrzeć nie mogę, no mdli mnie na samą myśl: wypisz wymaluj chlopiec (wdl zabobonow), tylko kurcze, wszyscy lekarze na każdym usg widzą dziewczynkę

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciążowe zabobony całkowicie mnie rozbroiły! Znałam tylko ten o farbowaniu włosów i z góry założylam ze to piękny mit :)
    W przyszłości najtrudniej będzie mi się przestaiwć na spanie na plecach, co niemiło mi się kojarzy z trumną.. Kocham spać zwinięta w kłębek i wiem,że to całkowicie nie wchodzi w grę :)
    Do twarzy Ci w tej zieleni :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Najlepsze w tych zabobonach jest to, że mówią o nich babcie, które co niedzielę biegają do kościoła i chyba nie wiedzą, że to jest łamanie jednego z przykazań :) Nie znoszę zabobonów. Okej, są zabawne, ale niektóre osoby naprawdę w nie wierzą i to jest przerażające. To tak samo jak z zabobonami czy mitami odnośnie kotów, z którymi jako kocia mama spotykam się bardzo często... Będąc w ciąży trzeba się kota z domu pozbyć, bo dziecko się pochoruje... A to nie jest prawda! Albo że kot może się dziecko rzucić na szyję, gdy będzie spało. Śmiech na sali. Ja w żadne zabobony nie wierzę i wierzyć nie będę. Niech sobie gadają :)

    https://callmefashionblogger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja mama jak była ze mną w ciąży to też się nawysłuchiwała, że nie kupuje się wózka przed narodzinami. Ogólnie to na wsi mają ludzie przerąbane.
    Mama mojej koleżanki będąc z nią w ciąży zrobiła trwałą i koleżance kręcą się włosy;) Chociaż to może jakieś prakeny heterozygotyczne ;)
    Mój blog
    Kanał na YT


    OdpowiedzUsuń
  21. Moja koleżanka mówiła, że jej babcia powieki lizała aby dziecko wyszło jakoś dobrze coś takiego :D no paranoja!
    Większość z tych zabobonów co przedstawiłaś słyszałam:)
    www.wkrotkichzdaniach.pl - coś na pobudzenie zmysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Te zabobony są śmieszne, jedyny jaki będę przestrzegać to czerwona kokardka :D

    OdpowiedzUsuń
  23. O tak, sen to jest najgorsza rzecz ale tylko wtedy jesli sie nie jest odpowiednio przygotowaną. Ja bardzo duzo czasu poswiecilam na chodzenie po roznych blogach i portalach i dzięi temu udalo mi sie zapobiec bezsennosi i bolowi kregoslupa. Moj maz kupil mi materac plantpur i poduszkę ciążową do spania i było idealnie :) Nie moglam na nic narzekać

    OdpowiedzUsuń

Autorka

Autorka

Snapchat

Snapchat

facebook