Z PAMIĘTNIKA MŁODEJ MAMY - MAJ

24 maja

Cześć kochani! Nawet nie wiecie jak cieszę się, że piszę dla Was ten post. W ostatnim czasie w ogóle nie mam na nic czasu. Zupełnie nie potrafię się zorganizować mając na głowie więcej obowiązków. Dziecko, dom, praca w pubie i codzienne czynności całkowicie mnie przerastają. Zawsze pisałam Wam o mojej złej organizacji ale teraz jest na prawdę źle. Przez cały maj moje życie stanęło na głowie. Dom wyglądał jakby przeszło przez niego tornado, dla Oliwki też miałam mało czasu nie wspominając już o samej sobie. Przedwczoraj dostałam jakimś cudem zastrzyk energii dzięki któremu zrobiłam w domu generalne porządki i małe przemeblowanie w sypialni. Uporządkowałam wszystkie nasze ubrania, zabawki Oliwii i wszystkie niepotrzebne rzeczy, które tylko zajmowały miejsce. Byłam tak zdeterminowana, że dosłownie nikt ani nic nie był mi w stanie przeszkodzić. Miałam dość porozrzucanych ubrań, sterty prania i zabawek w każdym możliwym miejscu. Po wszystkim usiadłam wygodnie i odetchnęłam. Najgorsze już za mną. Całą moją pracę dopełnił piękny i pachnący bukiet fioletowego bzu. Okej, dom posprzątany, co dalej? Zrezygnowałam z biurka emitującego toaletkę i wstawiłam w jego miejsce dwie komody, które wypełniłam zabawkami mojej córeczki. Wszystkie moje kosmetyki i akcesoria nagle stały się bezdomne więc zdecydowałam się zmienić organizację w łazience i tak cudem udało mi się upchnąć wszystkie moje rzeczy do półek. Wszystko pięknie ładnie ale po wielkim sprzątaniu okazuje się, że przydałoby się kupić Oliwce kilka letnich ubranek i jakieś dodatki do nowego mini pokoju. Podczas całego zamieszania cały czas starałam się znaleźć chociaż kilka chwil na zrobienie zdjęć i przygotowanie kilku postów. Udało się i na szczęście mam w zanadrzu kilka sesji dzięki czemu na blogu na pewno będą się pojawiały nowe posty. Oprócz tego w maju wykonałam kilka na prawdę fajnych makijaży z których wszystkie panie były zadowolone i ja również. Teraz odliczam do 12 czerwca, moja córeczka kończy 2 latka. Nie wierzę, że czas tak szybko płynie. Moja mała księżniczka zmienia się w małego pyskatego potworka. Szykuję dla niej słodkie przyjęcie z pięknymi dekoracjami. Jeśli jesteśmy już w temacie urodzin to 14 lipca kończę 23 lata a pod koniec sierpnia blog będzie obchodził swoje 3 urodziny. Same jubileusze i imprezy. Mam nadzieję, że przez moją nieobecność nie jesteście na mnie źli i bez względu na wszystko będziecie tutaj razem ze mną. Przesyłam buziaki i do następnego !
SPODNIE - |click|  KOSZULKA - |click|  BUTY - |Bonprix|

Jeśli masz pytania - zapytaj tutaj http://ask.fm/creamshine
Zaobserwuj mnie na instagramie - 
http://instagram.com/creamshine

Bądź na bieżąco i dodaj mnie na snapchacie - creamshine

>> Subskrybuj mnie na YouTube - 
mój kanał 

5 komentarzy

  1. Miło Cię zobaczyć :)

    Porządki i przemeblowanie często dodają energii, mam podobnie. Gdy e domu panuje bałagan totalnie nie umiem się na niczym skupić o moja (nie)organizacja upada totalnie

    OdpowiedzUsuń
  2. Przesyłam dużo energii! Praca człowieka wzbogaca, ale odpoczynek też jest ważny, dlatego życzę Ci jak najwięcej wolnych chwil - dla siebie i dla rodziny.:) I powodzenia w doskonaleniu organizacji!

    https://theluucky13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Teraz nadszedł czas na relax i piękne chwile spędzone z rodziną :)

    -------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna stylizacja, świetnie wyglądasz :)
    Pomagam - 12,99$, 7,99$ :)
    Proszę, kliknij tez u mnie w najnowszym poście. Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam tak gdy nie mam czasu, blagam sie zbiera i obowiazki San odkładane na pozniej ale czasami tak jest ze mamy zastrzyk energii i mamy ochite wszystko igarnac. Pamietaj zeby zorganizowac sobie czas i znalezc czas na swoje potrzeby, domowe spa i czas dla córeczki! Buziaki

    Caiawichowska


    OdpowiedzUsuń

Autorka

Autorka

Snapchat

Snapchat

facebook