MAKEUP REVOLUTION : Fortune Favours The Brave | You're Gorgeous

14 września

Cześć kochani! Chyba jestem wyjątkowo pechowym człowiekiem, bo zdarza się, że czegoś dotknę i w cudowny sposób, dana rzecz właśnie się psuje. Czasem mnie to śmieszy, a czasem przeraża. Bardzo cieszyłam się z powrotu na bloga, ale oczywiście moje magiczne zdolności w niewyjaśnionych okolicznościach sprawiły, że padł układ ładowania w moim laptopie. Zaproszenie na wrześniowy event? Nowe współprace? Ciepłe przyjęcie przez czytelników po powrocie? To przecież idealna okazja na awarie jedynego sprzętu, dzięki któremu mój blog może istnieć. W tej sytuacji bardzo przydało się pozytywne myślenie i wniosek, że nie ma sytuacji bez wyjścia. Udało mi się więc pożyczyć laptop od Klaudii, która zawsze mnie wspiera, motywuje i jest mega kochana więc jeśli to czytasz, to bardzo mocno Ci dziękuję i przechodzę do tematu dzisiejszego wpisu, który będzie bardzo kolorowy, brokatowy i napigmentowany.
Mam wrażenie, że firma Makeup Revolution stała się totalnym Must Have, jeśli chodzi o damskie kosmetyczki. Bardzo szeroka gama paletek cieni, kultowych rozświetlaczy i innych produktów zdobyła wielką sympatię kobiet na całym świecie. Myślę, że na prawie każdym makijażowym instagramie czy blogu znajdziemy wzmiankę o MUR. Paletki, które chcę Wam dzisiaj pokazać to Fortune Favours The Brave i You're Gorgeous. Udało mi się je kupić na promocji w Hebe. Miałam wielkie szczęście, bo kupując jedną paletkę, drugą dostałam za grosz, więc kto by nie skorzystał? W obydwu paletach możemy znaleźć cienie matowe i błyszczące, a te drugie nakładane palcem dają mistrzowski efekt. W Fortune Favours The Brave znajdziecie 30 cieni a w You're Gorgeous 32. Myślę, że zarówno pierwszą, jak i drugą paletką można wykonać makijaż na każdą okazję. Bardzo podobają mi się opakowania, które jeszcze przed zapoznaniem z zawartością bardzo zachęcają do bliższego poznania.
Jako podsumowanie, moja szczera opinia, która jest jak najbardziej pozytywna. Jestem zakochana w błyszczących cieniach Fortune Favours The Brave i uwielbiam matowe brązy You're Gorgeous. Myślę, że są to paletki, które warto mieć w swojej kosmetyczce. Zestawienie kolorów pozwala uzyskać naprawdę wiele ciekawych kombinacji. Małe minusy za lekkie osypywanie się i słabszą pigmentację cieni matowych. Natomiast wielki plus za pigmentacje błyszczących cieni i piękną prezencję. Osobiście bardzo oszczędzam te paletki i zostawiam je tylko na wyjątkowe okazje. Jestem ciekawa Waszych opinii o produktach MUR. Co macie w swojej kolekcji?

6 komentarzy

  1. To prawda ostatnimi czasy marka ta jest bardzo rozchwytywana. Już kilkukrotnie czytałam wiele pozytywnych opinii na temat paletek tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  2. MUR ma świetne produkty, szkoda tylko że czasami zbyt mocno "inspirują" się innymi markami wtedy niestety spada na nich fala hejtu. Ich kosmetyki bardzo lubię i najchętniej przygarnęłabym wszystkie ich paletki <3
    Zapraszam na --> Mój Blog
    oraz --> Fanpage

    OdpowiedzUsuń
  3. Przede wszystkim pozdrowienia dla Klaudia, fajnie mieć kogoś takiego, kto tak wspiera! :)
    A paletka ciekawa, na pewno znalazłabym na niej kilka ulubionych cieni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam markę Revolution, mam kilka paletek z tej firmy i są naprawdę 10/10 :)

    Pozdrawiam :*
    najlepszy-blog-monki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kolorki są w tych paletkach!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja uwielbiam tę markę przede wszystkim za palety cieni z serii Chocolate <3 Mniam!

    Pozdrawiam :*
    www.nataliasiejka.pl (klik)

    OdpowiedzUsuń

autorka

autorka

Snapchat

Snapchat

facebook