REAKTYWACJA BLOGA | NOWY POCZĄTEK

04 września

Cześć kochani! Bardzo długo mnie tutaj nie było, ostatni post opublikowałam pod koniec sierpnia ubiegłego roku. Szczerze mówiąc, sama nie wiem, jak powinnam zacząć ten post. Moja słaba organizacja i popołudniowa praca nie tłumaczy rocznej nieobecności, bardzo ciężko było mi znaleźć czas na pisanie bloga. Praktycznie codziennie myślałam o tym, żeby wrócić, bo blog stanowi ważną część mojego życia i bardzo mi go brakowało. Wbrew pozorom dużo się u mnie nie zmieniło. W lipcu skończyłam 24 lata i jestem szczęśliwą mamą Oliwki. Jeśli śledziliście mojego bloga wcześniej, to wiecie, że podczas mojej nieobecności pracowałam w pubie razem z mężem i jego rodziną. Prowadzenie takiego miejsca to bardzo duża odpowiedzialność, codzienny stres, nerwy i zobowiązania. Większość ludzi pracuje w trybie rannym, zyskując przy tym wolne popołudnia i weekendy. W moim przypadku było zupełnie odwrotnie. Zaczynałam prace od 15, a kończyłam o 22 lub 23. W weekendy podobnie, z tym że bardzo często zostawałam z moim mężem do końca imprez, a potem na sprzątaniu, które kończyło się zazwyczaj w granicach 5. W dni wolne zupełnie nie miałam energii ani pomysłów na stworzenie czegoś fajnego, nadającego się na bloga a poza tym wolałam ten czas spędzić z Oliwką, bo ciągle czułam, że poświęcam jej za mało czasu. Podsumowując, musiałam całkowicie przeorganizować moje życie i szczerze mówiąc, trochę żałuję tego epizodu w moim życiu, jednak bardzo dużo się nauczyłam, a tego nigdy mi nikt nie zabierze.
Jak widzicie, dzisiaj na zdjęciach jestem z moją córeczką. Oliwka w czerwcu skończyła 3 lata. Jest bardzo energiczną i radosną dziewczynką. Obecnie walczymy z małym buntem, ale mam nadzieję, że to przejściowe. Na pewno będziecie tutaj dużo wspólnych postów. Jeśli chodzi o organizację bloga, to nie mam konkretnych planów, kiedy będą pojawiać się posty. Myślę, że postaram się dodawać przynajmniej jeden post w tygodniu, a kiedy będę miała możliwość, będzie się ich pojawiało więcej. Zobaczycie tutaj posty z recenzjami kosmetyków, stylizacjami oraz trochę opowieści z życia 24-letniej mamy. Mam nadzieję, że ponownie uda mi się Was zaciekawić i chętnie będziecie mnie odwiedzać.
Do następnego!



10 komentarzy

  1. o jak fajnie, że wróciłaś :) świetne zdjęcia! i trzymam kciuki, żeby udało Ci się połączyć i pracę, i opiekę nad dzieckiem, i prowadzenie bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, ze wrocilas :) Piekne zdjecia ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne zdjęcia! Ja osobiscie5 bloga prowadzę od 2012 roku jeżeli dobrze pamiętam chociaż wcześniej miałam dużo różnych innych stron i aktualnie też powróciłam po dość długiej przerwie. Niestety brakuje mi tylko regularnosci w dodawaniu postów ale pracuję nad tym. 😁

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna córeczka, witam Cię spowrotem w blogosferze😘

    OdpowiedzUsuń
  5. Witamy! Świetny post jak również cały blog! Oczywiście dodaję do obserwowanych. Zdjęcia równie ładne. Śliczną masz córeczkę.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie, że od nowa znalazłaś siłę na powrót! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne fotki, gratuluje sił i motywacji do blogowania. Trochę współczuje tez zarazem dziecka w tak młodym wieku. Wielki ciężar i odpowiedzialność. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety ciężko jest pogodzić pracę i macierzyństwo z pisaniem bloga....

    OdpowiedzUsuń

autorka

autorka

Snapchat

Snapchat

facebook